27 października 2016

Herbata Lord Grey od TET


Czarna herbata z olejkiem z bergamotki, niby z dodatkiem, a jednak klasyka gatunku. Osobiście nie przepadam za herbatami aromatyzowanymi, czy z milionem dodatków, ale są pewne wyjątki. Do nich należy właśnie Earl Grey, a dzisiaj opowiem Wam o takiej herbacie od brytyjskiej marki TET.

18 października 2016

[Przepis]: Marlenka - czeskie ciasto


Gdy pracowałam w herbaciarni (tak, to stamtąd wyniosłam zamiłowanie do herbaty), na życzenie klienta podawaliśmy miodownik Marlenka. Teraz mamy trochę daleko do Krakowa i raczej nie zapowiada się, że prędko odwiedzimy rzeczoną herbaciarnię ze względu na naszą Córkę, ale herbatę mamy, tylko ciasta brakuje.

16 października 2016

Gyokuro - japońska herbata o wielu smakach


Dostałam od męża paczuszkę świeżej zielonej herbaty z Japonii. Taki rarytas nie może się zmarnować, więc pijamy ją ostatnio często. Podczas pisania tego wpisu Kuba parzy ją specjalnie dla mnie metodą wyciskania. Ten wpis będzie poświęcony Gyokuro z Kyoto z tegorocznych zbiorów.


27 września 2016

Lody herbaciane - lepiej późno niż wcale


Oj, już dawno temu obiecałam Wam przepis na lody herbaciane. Myślę, że skorzystacie jeszcze z ostatnich ciepłych dni i spróbujecie zrobić je sobie.

7 września 2016

Margarets Hope na wycieczce


Lubimy chodzić po górach, ale ostatnio mamy pewne ograniczenia. No cóż, albo mały bąbel, albo wycieczki. Tym razem udało nam się wyjść na pierwszą górę z chuściochem naszym. Wzięliśmy też herbatę, bo ta najlepiej smakuje na szczycie. Co piliśmy i gdzie byliśmy, o tym poniżej.