28 września 2015
Jeszcze nie Leuku ale już przerośnięty Puukko - Finka
Mój pierwszy nóż, który posiada duszę! Wielu nożorobów wycina i szlifuje noże z gotowych płaskowników a później hartuje i odpuszcza. Ale i są tacy, którzy za pomocą młota i ognia wbijają w niego duszę. Taka właśnie jest moja finka.
27 września 2015
"Folia aluminiowa - Twój sprzymierzeniec"
"Folia aluminiowa - Twój sprzymierzeniec”, dlaczego w cudzysłowie? Dlatego że to tytuł rozdziału z książki, którą bardzo polubiłem - Sakwa Włóczykija. Folia aluminiowa, dla jednych samo zło wcielone z rogami na głowie, a dla innych uosobienie duszy uniwersalności niemalże jak Victorinox. Ja jestem w tej drugiej grupie. Zaraz postaram się wymienić kilka znanych mi patentów na użycie foli aluminiowej.
15 września 2015
13 września 2015
8 września 2015
Hubki do krzesiwa
Krzesiwo turystyczne jak wiadomo potrafi rozpalić większość suchych rozpałek, jedne łatwiej inne gorzej. Ale iskry z krzesiwa wykonanego z kawałka wysokowęglowej stali zahartowanej, nieodpuszczonej oraz krzemienia mają za niską temperaturę i jest ich za mało, żeby rozpalić np. kępkę suchej trawy a nawet puch z pałki wodnej. Wobec czego trzeba się ratować hubką, która złapie te drobną iskierkę i pozwoli zapalić rozpałkę. Z góry informuję, że specem w rozpalaniu ognia, jak Mr Wilson nie jestem, ale zainspirowany jego blogiem zacząłem próbować tego i owego i tu opiszę swoje próby i spostrzeżenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


